Decyzja pozwalająca na powrót do prawdziwego nazwiska

Decyzja wydana przez starostę grodzkiego w Łodzi, potwierdzająca powrót do prawdziwego nazwiska pana Bielskiego, który dla uniknięcia identyfikacji przez NKWD na Wileńszczyźnie funkcjonował jako Kazimierz Czapliński. Po wyjeździe do Łodzi, już jako uczeń tamtejszej szkoły, postanowił się ujawnić. Pojawił się wówczas problem natury biurokratycznej. Wedle zarządzenia ministra Ci którzy się ujawnili i chcieli się uczyć, musieli uzyskać zgodę ministra. Pan major udał się do kuratorium, gdzie stwierdzono, że zarządzenie dotyczy osób, które dopiero zamierzają zdawać do szkoły, a nie tych już przyjętych. Ostatecznie sprawę powrotu do swoich prawdziwych danych udało się doprowadzić do końca. Do szkoły w Łodzi przyjęty został Kazimierz Czapliński, a absolwentem został już Zdzisław Bielski. Swoje dane nasz bohater potwierdził na drodze sądowej, na szczęście mógł powołać na świadków znajomych z Mołodeczna, którzy go zidentyfikowali.