Oleksiewicz Józef

Józef Oleksiewicz urodził się 15 marca 1929 r. w Grybowie koło Nowego Sącza. Gdy wybuchła II wojna światowa, miał 10 lat. Jego rodzice i starsze rodzeństwo byli zaangażowani w walkę z okupantem niemieckim i gdy czternastoletni Józef przypadkiem odkrył w stodole ukrytą broń, został zaangażowany do pracy konspiracyjnej. Zbyt młody, aby złożyć zwykłą przysięgę AK, złożył honorowe „przyrzeczenie” i pod pseudonimem „Malina” zaczął pracować jako łącznik oddziału Franciszka Paszka „Kmicica”, wchodzącego w skład III batalionu 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Zetknął się z Kazimierzem Wieniawą – Długoszowskim (bratem Bolesława, słynnego adiutanta Piłsudskiego), który był dziedzicem rodzinnego majątku Długoszowskich w Bobowej pod Gorlicami i jako arystokrata był w stanie wielu ludziom pomóc, utrzymując kontakty z okupantami niemieckimi.

W 1945 r. nie ujawnił się ostrzeżony przez swojego dowódcę. „Kmicic” mimo dobrowolnego ujawnienia został zesłany na Syberię, ale zdołał uciec z transportu i ostrzec swoich ludzi. Potem sam wyjechał na zachód.

Józef Oleksiewicz, który po akcji burza znany jest już pod nowym pseudonimem – „Groźny” – znalazł się w oddziale kpt. Jana Dubaniowskiego „Salwy”, żołnierza AK, który po jej rozwiązaniu nie złożył broni, ale nawiązał kontakty z NSZ i niejako pod jej egidą założył samodzielny oddział partyzancki. Rekrutował się w przeważającej części z byłych żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich.

Wiosną 1947 r. „Salwa” podjął decyzję o ujawnieniu, a wraz z nim zdecydowana większość jego podkomendnych, w tym Pan Józef. Nasz bohater ujawnił się 10 marca, a już 13 maja został aresztowany i skazany na trzy lata więzienia. Wyrok odbywał w więzieniu na Montelupich. W 1949 r. wyszedł na zwolnienie warunkowe, ale po miesiącu ponownie został aresztowany i osadzony na Montelupich, a potem trafił do Obozu Pracy Więźniów w Jaworznie, gdzie spędził kolejne kilkanaście miesięcy. Zwolniony został 15 czerwca 1950 r.

Po wyjściu z obozu w Jaworznie wyjechał natychmiast na ziemie zachodnie, początkowo do Obornik Śląskich. Ostatecznie osiadł na Dolnym Śląsku, wzywany jeszcze przez UB we Wrocławiu kilkukrotnie w latach 50, ale bez poważnych konsekwencji.