Olechnowicz Krzysztof

Krzysztof Olechnowicz – syn Antoniego Olechnowicza ps. Pohorecki, ostatniego komendanta Wileńskiego Okręgu AK. Urodził się 17 lutego 1940 r. w Wilnie. Pan Krzysztof praktycznie nie pamięta ojca. Nie jest w stanie określić na ile zachowane wspomnienia są jego własne, a na ile jest to „projekcja” innych. Pan Krzysztof wspomina ojca jako bardzo dobrze wychowanego mężczyznę od którego bił ogromny spokój. Mama Pana Krzysztofa miała pochodzenie tatarskie. Była kobietą, która nigdy nie powiedziała złego słowa na drugiego człowieka, zawsze wszystkich broniła nawet ubeków.

Poniżej prezentujemy fragment wywiadu z panem Krzysztofem odnośnie wspomnień z dzieciństwa.

 

26 czerwca 1948 roku UB zorganizowało „kocioł” w mieszkaniu u Państwa Olechnowiczów. Rodzice pana Krzysztofa zostali aresztowani, on razem z bratem i babcią zamieszkali razem z ciocią, wujem i ich dziećmi w maleńkim mieszkaniu.  Mamę pana Krzysztofa – Elmirę skazano na 5 lat więzienia i 3 lata pozbawienia praw publicznych. Kiedy wyszła z więzienia była wrakiem człowieka, wypadły jej wszystkie zęby. Rodzina nie otrzymała, żadnych informacji, co dzieje się z Antonim. Dopiero w latach 90. pan Krzysztof otrzymał akta Ojca, a w nich znalazł następujący list z celi śmierci:

„Wszystkich Was przepraszam, że naraziłem na olbrzymie przykrości i ściągnąłem na Was nieszczęście – wybaczcie mi. Całuję Was wszystkich, moje najmilsze maleństwa, Krzysiu, Józio przyciskam Was do serca, tak samo, jak Waszą mamusię.”