Fałszywe świadectwo chrztu i metryka urodzenia

Fałszywe świadectwo chrztu i metryka urodzenia pana Zdzisława wystawione na nazwisko Kazimierz Czapliński. Dokument pomógł zorganizować naszemu bohaterowi kierownik sowchozu, w którym był zatrudniony. Sowchozy to odpowiedniki kołchozów, które powstawały na bazie gruntów „zarekwirowanych” od wielkich właścicieli ziemskich. Zdzisław Bielski chcąc uniknąć identyfikacji i legalnie pracować po ucieczce z rąk enkawudzistów, musiał przybrać inne nazwisko. Ucieczka miała miejsce po rozbrojeniu i aresztowaniu członków jego brygady po operacji „Ostra Brama”. Pan major ostatecznie powrócił do używania swojego prawdziwego nazwiska. Ujawnił się w roku 1947, gdy mieszkał w Łodzi.